Piaskowiec 50L

Jedno z moich najmniej wymagających akwarium. W momencie kiedy to piszę zbiornik ma już 3 lata. Akwarium założyłem głównie z ciekawości, kiedyś natrafiłem na ciekawą dyskusję na temat zastosowania piasku w akwarium roślinnym, kilka osób spierało się tam ze sobą. Jak to zwykle bywa jedni mówili że się da a inni że nie, szukałem informacji na ten temat na różnych innych stronach ale niestety nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi dlatego zdecydowałem się sam spróbować. Na kilkucentymetrową warstwę ziemi uniwersalnej wysypałem drobny piasek który wieczorem zakosiłem dzieciakom z piaskownicy (nie martwcie się było go tyle że nikt nie zauważył braku tej reklamóweczki którą wziąłem) . W akwarium zasadziłem głównie rośliny wolno rosnące kryptokorynę, z początku myślałem że jest to odmiana wendta ale jak się póżniej okazało jest to jednak odmiana malajska, mech jawajski, microsorium pteropus oraz gdzieniegdzie przypadkowo przeniesiona z innego zbiornika pelia. Początkowo nad akwarium przez długi czas świeciła jedynie jedna lampka led o mocy 5W, jednak z czasem na takie akwarium okazała się za mała i musiałem dołożyć jeszcze jedną. Obecnie świecą dwie lampki led o mocy 5W na gu10 według producenta odpowiednik 40W halogena. Rośliny o dziwo mimo tak małego oświetlenia radzą sobie dobrze. Natomiast jeśli chodzi o mieszkańców w akwarium głównie pomieszkują krewetki red sherry oraz rainbow, mówię pomieszkują bo zbiornik miewa swoje humory kiedy to krewetki mnożą się na potęgę a następnie padają jak muchy aby po jakimś czasie znów się odrodzić. Trochę się rozpisałem a przecież nie mogę zdradzić wszystkiego, więcej szczegółów dowiecie się z filmów